Karta z pamiętnika - Indie krajem kontrastów cz.2 <br />Mysore, Park Narodowy Bandipur

Karta z pamiętnika - Indie krajem kontrastów cz.2
Mysore, Park Narodowy Bandipur

Ekipa e-podroze.net.pl poleca:

Avenhansen.pl - Najlepsze profesjonalne kursy i szkolenia biznesowe w Krakowie!!

Avenhansen.pl - Najlepsze profesjonalne kursy i szkolenia otwarte oraz zamknięte w Polsce!! Poleca ekipa e-podroze.net.pl.

MasterNET.pl - Najtańsze domeny i przedłużenia w Polsce!! Bez haczyków. Tani i dobry hosting.

MasterNET.pl - Najtańsze domeny i przedłużenia w Polsce!! Bez haczyków. Tani hosting. Poleca ekipa e-podroze.net.pl.

Strona główna

Opis pobytu w Mysore oraz wędrówka po Parku Narodowym Badipur

Pierwszego dnia w Mysore praktycznie nic nie udało nam się zobaczyć. Noc spędziliśmy w podróży pociągiem, jadącym z Maduraju i już wczesnym rankiem pojechaliśmy na dworzec autobusowy. Chcieliśmy złapać autobus do jednego z kilku miasteczek leżących w drodze do Parku Narodowego Bandipur. Czekając na pociąg, na chwilkę usiadłam na ławce na jednym z peronów. Kaleki Hindus bez nóg o karłowatej budowie ciała, zaraz jak mnie spostrzegł, przeistoczył się w żebraka. Próbowałam go ignorować, odwracając wzrok, na tyle skutecznie, że zawiedziony brakiem jałmużny, wrócił do poprzedniej pozycji i spokojnie odszedł. By coś przekąsić, udaliśmy wiec do obleganego baru niedaleko stanowisk autokarowych. Do wyboru mieliśmy świeże soki owocowe, dania wegetariańskie podawane na talerzach z liści bananowców, oraz wabiące aromatem słodycze. Po sytym śniadaniu pozostało nam jedynie oczekiwanie na autobus. [Reklama: Noclegi Jastrzębia Góra, domki w zakopanem]

Nazajutrz wyruszyliśmy na wycieczkę do Parku Narodowego Bandipur. Spragnieni byliśmy widoków słoni, tygrysów, krokodyli i innych egzotycznych zwierząt. Przewodniki zapewniają o ich występowaniu i możliwości obserwacji. W rzeczywistości niestety jest to raczej niemożliwe i większość ludzi wyjeżdża z parku dość rozczarowana. Z nami było troszkę inaczej, gdyż już po drodze doświadczyliśmy pewnych atrakcji. Wyruszyliśmy miejscowym autobusem już o 6:30 rano. Było dość zimno, kierowca ubraną wełniana czapkę. Wszyscy pasażerowie za wyjątkiem nas byli Hindusami jadącymi do wioski Bandipura. Do parku prowadziła dość kręta droga po stromych zboczach.

Ze względu na małą liczbę odwiedzających park, organizacja wycieczki jest bardzo mierna. Trudno o dobrą mapę parku i konkretne informacje na jego temat. Turyści zazwyczaj są rozczarowani brakiem zwierząt, a na wszelki wypadek przy wejściu do parku stoi tabliczka informującą, że w przypadku nie zobaczenia zwierząt, skarg się nie przyjmuje. A propos zwierząt...

Tagi: badipur, mysore, indie, park narodowy, transport


sala konferencyjna Wrocław | best apartment zakopane Poland

Powiązany artykuł: Hiszpania, urokliwa, pełna słonecznego uśmiechu, pozytywnych emocji i wspaniałych ludzi

Brak komentarzy!

 


Zobacz także:

Strona główna

Pierwszego dnia w Mysore praktycznie nic nie udało nam się zobaczyć. [Reklama: Tunezja first minute, Tanie hotele w warszawie] Noc spędziliśmy w podróży pociągiem, jadącym z Maduraju i już wczesnym rankiem pojechaliśmy na dworzec autobusowy. Chcieliśmy złapać autobus do jednego z kilku miasteczek leżących w drodze do Parku Narodowego Bandipur. Czekając na pociąg, na chwilkę usiadłam na ławce na jednym z peronów.

Ostatni wieczór na Goa

Niestety na Goa jak i w życiu, wszystko, co dobre szybko się kończy. [Reklama: hosting, Bilety lotnicze] Tak było i tym razem. Zasiedzieliśmy się w Goa, nie chcieliśmy stamtąd wyjeżdżać, ale tyle innych miejsc planowaliśmy jeszcze odwiedzić, tak daleko było do Kolkty, skąd mieliśmy lecieć do Bangkoku. Nasz ostatni wieczór na pięknej plaży Colva był bardzo cichy.

Niecodzienna codzienność Goa

Pewnego ranka wstałam dość wcześnie i wybrałam się na spacer. Zanim doszłam na plażę zahaczyłam o wioskę rybacka, gdzie udało mi się pooglądać życie jej mieszkańców. Zadziwiły mnie kontrasty, warunki, w jakich żyją. Małe lepianki z gałęzi, oklejone niebieską folią, mającą chronić od deszczu, a w niej telewizor i antena satelitarna.


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009