Karta z pamiętnika - Indie krajem kontrastów cz.2
Mysore, Park Narodowy Bandipur


Niecodzienna codzienność Goa

Pewnego ranka wstałam dość wcześnie i wybrałam się na spacer. Zanim doszłam na plażę zahaczyłam o wioskę rybacka, gdzie udało mi się pooglądać życie jej mieszkańców. Zadziwiły mnie kontrasty, warunki, w jakich żyją. Małe lepianki z gałęzi, oklejone niebieską folią, mającą chronić od deszczu, a w niej telewizor i antena satelitarna. Dzieci bawiące się z prosiakami, kobiety suszące ryby, na zewnątrz myjący się w miskach mężczyźni. Ta mała wioska znajduje się nie dalej niż pięć minut od turystycznego kurortu, w którym noc kosztuje nawet 2000 rupii. Gdy znalazłam się na plaży, jeszcze niewiele się na niej działo. Nieliczne bary były zamknięte, turyści nie rozłożyli jeszcze leżaków. Widziałam grupy Hindusów kąpiących się w morzu, rybaków wracających z połowów, zakupiłam banany od handlarki z dziećmi, ucięłam sobie sympatyczną pogawędkę z napotkanym zbieraczem muszelek i zrobiłam zdjęcia bawołów spacerujących po plaży.
 

spa | Nasza propozycja to noclegi Wisła - sprawdź. | drinki | Hotel Lublin | francja | Hotele Dortmund | kite, kitesurfing, windsurfing | uTorrent


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009